
Grupa: Administrator 
Posty: 200 #426467 Od: 2010-1-26
Ilość edycji wpisu: 3 | numer: 380 numer chip: 953000005131535 imię: NADIA płeć: suka wiek: ok. 3 lat wielkość: srednia rasa: amstaff data przyjęcia: 2009-10-24 przebywa w boksie: boksy (kociarnia)
opis: "Nadia to młoda, ok.3 letnia suczka rasy amstaff. Trafiła do schroniska i została zamknięta w maleńkim boksie w odizolowanym pawilonie ( gdyż tylko tam było wolne miejsce) bez spacerów kontaktów z człowiekiem. Sunia jeszcze wierzy, że jej los się odmieni podczas naszych cotygodniowych wizyt stara się za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę. Przymila się całym ciałem do krat kręci pupką, próbuje się wydostać, prosi zaczepiając wyciągniętą przez kraty łapką. Gdy to nie wystarcza żałośnie płacze. Widać, że była psem domowym ma problem z załatwianiem się w boksie nauczona , że dom to nie miejsce dla takich czynności. Nadia jest bardzo pozytywnie nastawiona do człowieka. Nie mogę patrzeć w jej bursztynowe oczy, odwracam wzrok gdy wychodzę, aby nie widzieć rozczarowania i bólu w oczach Nadii. Ona nas niemo pyta – Czemu Ty idziesz, a ja muszę zostać nie widzisz, że siedzę w maleńkim boksie który ma 1 metr kwadratowy? Niestety nic nie mogę zrobić schronisko jest przepełnione, nie ma żadnych wolnych miejsc gdzie sunia miałaby okno na świat. Liczę na to, że historia Nadii i jej zdjęcia spowodują ,że ktoś ją pokocha, da pełen miłości dom na zawsze, ona bardzo pragnie mieć "swojego" człowieka na własność. Sunia niestety nie jest ideałem, na spacerach prowadzona na obroży ciągnie jednak kolczatka przywołuje ją do porządku. Sunia nie lubi innych czworonogów nie jest typem, który zaczepia za wszelką cenę, jednak, gdy będzie miała jakiegoś psiaka w zasięgu swojego pyszczka sądzę, że zechce go ugryźć. W związku z tym Nadia potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna, który będzie sunię wyprowadzał na spacery w kagańcu. Kto da pięknocie kochający domek? Kto zadba aby czuła się kochana ???"



KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: mail: schronisko@doskomp.lodz.pl
|